„MOJE CIAŁO JEST INNE, LECZ MOJE SERCE CIĘ KOCHA!”

„Ciąża jest wynikiem świadomego aktu i to wynikiem najczęściej pożądanym. Kobieta, która przez ten akt powołała dziecko do życia, a potem go nie chce, oczekuje od społeczeństwa pomocy w pozbyciu się go. A do kogo zwróciła się, gdy płodziła to dziecko? To byłoby zbyt łatwe. Robić wszystko, na co przychodzi ochota, ulegać instynktom bez zastanowienia, a potem wołać na pomoc społeczeństwo. Zgadzam się, że kobiety mają prawo do życia, ale odmawiam im prawa do zadawania śmierci. One decydują o odbyciu lub nie aktu płciowego, ale potem nie ma już miejsca na wolność, jedynie na odpowiedzialność. Tak, wierzę, że kobiety mogą swobodnie dysponować swoim ciałem. Ale niech mają odwagę ponosić skutki tej wolności. W przypadku aborcji nie o ich życie chodzi. To nowe życie nie jest ich własnością, one «nadały mu bieg» i muszą ponosić odpowiedzialność. Czasem znajomi dyskutują o aborcji w mojej obecności, a ja urodziłam sześcioro dzieci, w tym troje, gdy chorowałam na gruźlicę płuc; pytam wtedy, którego z nich powinnam się pozbyć? Przyznaję, że dość cynicznie bawię się ich zakłopotaniem. Gdy się rodziły, być może wielu uważało mnie za nierozgarniętą «królicę» na granicy debilizmu, ale dzisiaj mam satysfakcję, że ich praca przynosi pożytek społeczeństwu, w tym także ludziom, którzy ze mnie kpili. Pomimo niezaprzeczalnych niedogodności, sześć razy z radością powiedziałam życiu: „tak!” i nigdy tego nie żałowałam” (wypowiedź pewnej matki w piśmie katolickim La Croix, 7 III 1984). Wydaje się, że zostało naukowo udowodnione, iż większość samoistnych poronień dotyczy płodów o różnych anomaliach, jak gdyby chodziło o jakąś naturalną selekcję. ną pokusę „uniknięcia najgorszego”. A jednak trzeba stwierdzić, co następuje: Nigdy nie ma całkowitej pewności. Po urodzeniu niejedna diagnoza okazała się błędna . Nawet jeśli rzeczywiście dziecko rodzi się w jakiś sposób upośledzone: Niejedno upośledzenie można dzisiaj skorygować za pomocą właściwie i wcześnie podjętych środków. Niejeden upośledzony daje sobie w życiu radę .

Witam Cię na moim blogu. Mam na imię Joanna a treści, które publikuję oparte są na moim wieloletnim doświadczeniu w dziedzinie medycyny. Temat zdrowia jest dla mnie bardzo ważny, stąd też decyzja o prowadzeniu tego bloga i dzieleniu się z wami moją wiedzą!
error: Content is protected !!